Tegoroczny obóz letni w Łebie już przeszedł do historii pozostawiając po sobie sporo wspomnień, wzruszeń i anegdotek. Ponad 270 uczestników z branch Wojciecha Radziewicza wspólnie spędziło czas na trenowaniu i nie tylko. Program obozu obejmował trzy treningi dziennie, co czasami udało się zastąpić przyjemnościami jak np. wycieczka. Ale także udało nam się zrealizować ognisko, bal przebierańców, egzamin na wyższe stopnie, chrzest obozowy, imprezę integracyjną i pożegnalną, wyjście do dino parku i wyjazd do Gdańska i wiele wiele innych… Nie udało się przeprowadzić treningu nocnego, ale to zwalamy na pogodę. Mamy ogromną nadzieję, my organizatorzy, że pamiątką z obozu nie będzie jedynie nasz wspaniały ręcznik, ale również wasze wspomnienia i opalenizna.

Zapraszamy za rok na kolejną moc atrakcji… ale już w inne miejsce Polski 🙂